Prowadzę psychoterapię indywidualną osób dorosłych w nurcie psychodynamicznym, inspirowanym brytyjską tradycją psychoanalityczną. Pracuję z osobami, które doświadczają lęku, obniżonego nastroju, trudności w relacjach, poczucia pustki, kryzysu, wewnętrznego przeciążenia lub powtarzających się form cierpienia, których źródło nie zawsze pozostaje od razu uchwytne.
Interesuje mnie nie tylko to, co pacjent przeżywa, lecz także sposób, w jaki to przeżywa. Jak buduje relacje. Jak znosi bliskość, oddzielenie, frustrację, zależność, utratę czy ambiwalencję. Jakie wewnętrzne wzorce organizują jego kontakt ze sobą i z innymi. To właśnie w tych obszarach często ujawniają się źródła cierpienia, które wcześniej mogły pozostawać ukryte pod napięciem, wycofaniem, poczuciem pustki lub przymusem powtarzania tych samych scenariuszy życiowych.
Bliskie jest mi myślenie, według którego psychika potrzebuje nie tylko ulgi, ale również rozumienia. Tam, gdzie doświadczenie było dotąd zbyt surowe, chaotyczne lub bezkształtne, terapia może stopniowo tworzyć warunki do nadawania mu formy, sensu i języka.